Karma przejęta, a karma rodowa to dwie różne rzeczy.
Karma Przejęta manifestuje się po śmierci osoby bliskiej z rodziny. Manifestuje się ona tym, że szuka silnej osoby pod względem wibracji numerologicznych , pośród najbliższych członków rodziny.
Potrzebuje osoby, zdrowej , silnej , dobrze radzącej sobie w życiu. Wówczas podpina się pod energetykę „ nowego dawcy”, przekazuje mu swoje kody, zmuszając go w ten sposób, by w życiu „dawcy” zaczęła się realizować karma zmarłego członka rodziny.
Przeważnie program takiej Karmy Przejętej realizuje się w sposób negatywny i jest to pewnego rodzaju forma zapłaty za grzechy i niecne uczynki zmarłego.
Wówczas, to poukładane życie uczuciowe „dawcy” , zdrowie, dobrze
zapowiadająca się kariera zawodowa, czy świetne wyniki edukacyjne nagle , w sposób błyskawiczny zaczynają pikować w dół….
Za aspekt Karmy Przejętej odpowiada wibracja Czwórki oraz Piątki , zatem pośród osób z tym kodem Karma Przejęta poszukuje sobie „nowego dawcy” .
Poza tym, mechanizm Karmy Przejętej ponownie może uaktywnić się w Czwartym, Piątym oraz Dziewiątym Roku Osobistym . Dlatego ważnym jest, by przy malejącym Księżycu wykonać Rytuał Odcięcia od Karmy Przejętej , zapalając na grobie członka rodziny 7 zniczy z fioletowym woskiem.
Karma Rodowa, czyli godząc się na obecne wcielenie
zgodziłaś/eś się odpracować karmę, za któregoś przodka . Tam na chmurce przed Twoimi narodzinami dogadaliście się , i wzięłaś/eś sobie na barki takie zobowiązanie. Nie jest to za fajny aspekt ALE można go przekuć na pozytywny aspekt. A jak ??? to proste. Skoro Ty zgodziłaś/eś się odpracować karmę za kogoś, to te duszki –leniuszki są zobligowane do tego, by teraz Ciebie wspierać i pomagać… TYLKO że oni sami z siebie nie wezmą się do roboty. Należy tupnąć nogą i zażądać pomocy, bo delikatne prośby też nic nie wskórają.
Wziąć jakąś fotę zmarłego przodka , postawić przy niej białą świecę i
odpalić ją w intencji np. pomocy przy znalezieniu odpowiedniej,
satysfakcjonującej pracy zawodowej . Świecę intencyjną ZAWSZE odpalamy TYLKO i wyłącznie w jednej intencji, tzn. że jak jednego dnia odpalasz świecę w intencji znalezienia pracy, to za każdym razem , do póki się nie wypali cała , zapalasz ją w intencji znalezienia pracy. Jak się wypali to ogarek oddać Matce Ziemi , czyli zakopać lub wyrzucić do rzeczki … W ten sposób możesz wykorzystać aspekt Karmy Rodowej.