CZERWONA NITKA, CZYLI OCHRONA PRZED ZŁYM OKIEM Ochrona przed złym okiem Czerwona nitka noszona jest głównie ze względu na ochronę przed wpływami złego oka. Złe oko rozpatrywane jest w kategorii wielkiej, bardzo potężnej, niszczycielskiej, negatywnej siły, która płynie z nieprzyjaznych spojrzeń kierowanych w naszą stronę od otaczających nas ludzi. Zazdrość, złe spojrzenia, złorzeczenia, urok, przekleństwa, wampiryzm emocjonalny oraz mobbing działają na nas destrukcyjnie, niszczą nasze plany, nasz potencjał i uniemożliwiają realizację działań. Czerwona nitka pozwala uniknąć bycia ofiarą takich sytuacji i dzięki uzyskaniu żywego połączenia z ochronnymi energiami otaczającymi grób Racheli, stanowi bardzo skuteczny i silny amulet ochronny, który chroni jej właściciela przed złymi spojrzeniami na wszystkich poziomach energetycznych. Instrukcja noszenia Wydawać się może, że zawiązanie kawałka zwykłej, czerwonej nitki wystarczy, by uzyskać ochronną moc. Okazuje się jednak, że dużą rolę w uzyskaniu magicznych właściwości odgrywa sam rytuał jej zakładania i instrukcja noszenia. Przede wszystkim czerwona nitka powinna znajdować się na nadgarstku lewej, a nie prawej ręki. Kabała uznaje lewą rękę za rękę, która przyjmuje wszystko zarówno na poziomie ciała, jak i na poziomie duszy. Jest ona magnesem, który przyciąga energię. Czerwona nitka zawiązana na lewym nadgarstku zapewnia nam żywe połączenie z ochronnymi energiami i umożliwia rozwój wewnętrznego potencjału. Pomocy w zawiązywaniu nitki powinna udzielić nam osoba, która nas bardzo lubi, kocha, szanuje, z którą mamy bardzo dobry kontakt, która życzy nam jak najlepiej, która ufa nam, a my jej. Czerwoną nitkę zawiązujemy na siedem supełków-węzłów, które symbolizują wymiary duchowe człowieka. Każdy supełek to inna, konkretna intencja, którą powinniśmy wypowiedzieć w swoich myślach. Czerwonej nitki nie należy zdejmować, dopóki ona sama nie spadnie z nadgarstka. Wówczas będzie to znak, że spełniła swoją funkcję i zadziałały jej ochronne, magiczne moce. Pierwszy supełek: Zabezpieczam Cie na każdym poziomie i pod każdym względem dla dobra Twego i świata, w którym żyjesz. Teraz i na zawsze. Amen. Drugi supełek: Zabezpieczam Twoje ciało i jego wszystkie poziomy, Twoje czakry na wszystkich poziomach są bezpieczne. Trzeci supełek: Twoja rodzina, dom jest bezpieczna. Twoje dobra materialne i niematerialne są bezpieczne. Czwarty supełek: Twoje partnerstwo, przyjaźń, miłość oraz Twoje umiłowanie jest bezpieczne. Piąty supełek: Twoja praca, wszelkie poczynania , działania i dochody są bezpieczne. Szósty supełek: Zabezpieczam Cię, jesteś bezpieczna na każdym poziome i pod każdym względem. Siódmy supełek: Jesteś światłem i ukochanym dzieckiem Boga. Koniec nitki jaki pozostał, przepala się i jego końcówkę należy spalić. Czerwona nitka noszona na nadgarstku lewej ręki ma stanowić nie tylko powiązanie z kabałą, ale ma przede wszystkim spełniać rolę ochronnego talizmanu, który zyskuje coraz większą popularność w naszym społeczeństwie. W czym tkwi jej magiczna moc i siła? Moda na kabałę Kabała nie jest religią, chociaż tradycja kabalistyczna wywodzi się z judaizmu. W rzeczywistości jest ona odpowiednim sposobem czytania głównie Tory, właściwym podejściem do jej interpretacji – gdy jej treść staje się dla adresata praktyczną nauką. Przedstawiciele centrum kabały mówią, że jest ona odpowiednią nauką dla osób, które rozczarowały się otaczającym ich światem i poszukują pierwiastka duchowości wewnątrz siebie, czegoś, co wypłynie z ich wnętrza i rozjaśni rzeczywistość. Prawdziwa, tradycyjna kabała odnosi się tylko i wyłącznie do świata duchowego i wartości, które są w nas. Wszystkie jej przejawy zewnętrzne i próby komercjalizowania takie jak czerwona nitka i noszenie jej na nadgarstku nazywane są pop-kabałą. Czerwona nitka Racheli Tradycja czerwonej nitki znana jednak była już w starożytności jako wielkie narzędzie ochrony. Mędrcy opracowali metodę pozyskiwania jej magicznej mocy. Otóż zgodnie z tradycją czerwoną nić owija się siedmiokrotnie wokół grobu wielkiej pramatki Racheli w Izraelu, której największym pragnieniem było chronić i bronić swoje dzieci przed złem. Energia tej matczynej miłości jest naturalna i najsilniejsza w naszej egzystencji. Po obwiązaniu nitki wokół grobowca nabiera ona tej wielkiej energii i magicznej mocy. Następnie tnie się ją na kawałki przeznaczone do noszenia na nadgarstku lewej ręki. Ochrona przed złym okiem Czerwona nitka noszona jest głównie ze względu na ochronę przed wpływami złego oka. O złym oku można przeczytać w Księdze Zohar: „Osoba posiadająca złe oko niesie ze sobą destruktywną, negatywną moc, zwaną niszczycielem świata, ludzie powinni się przed nią chronić, nie zbliżać się do takiej osoby, by nie być przez nią zranionym”. Złe oko rozpatrywane jest w kategorii wielkiej, bardzo potężnej, niszczycielskiej, negatywnej siły, która płynie z nieprzyjaznych spojrzeń kierowanych w naszą stronę od otaczających nas ludzi. Zazdrość, złe spojrzenia, złorzeczenia, urok, przekleństwa, wampiryzm emocjonalny oraz mobbing działają na nas destrukcyjnie, niszczą nasze plany, nasz potencjał i uniemożliwiają realizację działań. Czerwona nitka pozwala uniknąć bycia ofiarą takich sytuacji i dzięki uzyskaniu żywego połączenia z ochronnymi energiami otaczającymi grób Racheli, stanowi bardzo skuteczny i silny amulet ochronny, który chroni jej właściciela przed złymi spojrzeniami na wszystkich poziomach Tak oto działa niewyobrażalna i niezrozumiała dla zwykłego śmiertelnika magia natury, magia czerwonego koloru, który jest swoistą ochroną i barierą przed złem. Czerwona nitka zawiązana na lewym nadgarstku zapewnia nam żywe połączenie z ochronnymi energiami i umożliwia rozwój wewnętrznego potencjału. Czerwona nitka przewiązana wokół nadgarstka lewej ręki czy to na szczęście, czy jako ochronny talizman nie powinna budzić sprzecznych uczuć. Zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że w Polsce od stuleci czerwone wstążeczki przywieszane przy dziecięcych wózkach i łóżeczkach były ochronnym amuletem noworodka przed rzuceniem na niego uroku. Ot takie właśnie gusła, zabobony, albo sposób na szczęście… Magia czerwonej nici jest znana i stosowana od wieków. Praktycznie każdy system magiczny jak i wierzenia ludowe przepełnione są informacjami i opisami, do czego ona służy. W magii ludowej o tym jak czerwona nić była stosowana przez naszych przodków. Sam kolor czerwony symbolizuje miłość, walkę, akcję oraz siłę. Jest to kolor, który najsilniej działa na nasz umysł jak i sam zmysł wzroku. Silny ładunek emocjonalny, jaki w sobie posiada ten kolor od dawna wpływa na wszechstronności w jego zastosowaniu. Mało kto wie, ale do połowy XIX wieku Polska była największym producentem czerwonego pigmentu wytwarzanego z czerwi ( stąd nazwa koloru). Czerwona nić zawiązana na nadgarstku dziecka skutecznie chroniła je przez zauroczeniem czy złym okiem zazdrosnych sąsiadów. Mało tego, akt wiązania takiej nici był również aktem oczyszczenia jeśli urok juz został rzucony. Młode cielaki, którym wiązano czerwoną nić lub kokardę u szyi nie chorowały i nie padały przedwcześnie. W domach, w których przy futrynie uwiązana była czerwona nić panował spokój i dobrobyt. Jak już wcześniej wspomniałam, kolor czerwony to kolor życia. A więc wszystko, co złe, co nie sprzyjało życiu było przez energię tego koloru odpychane. Nie chodziło tu tylko o moc koloru, bowiem sam proces wiązania nici by uchronić przed złem był niesamowicie istotny. Czerwoną nić ochronną na nadgarstku dziecka mogła zawiązać tylko jego matka. Lub jeśli dziecko matki nie miało to inna kobieta, która miała potomstwo. Było to ściśle związane z energią ochronną kobiety- matki, która energetycznie brała na siebie odpowiedzialność ochrony dziecka. Możliwe to było przede wszystkim, dlatego, że każda kobieta zdawała sobie sprawę ze swej opiekuńczej roli i energii, o którą dbała. Życie zgodne z naturą, regularne oczyszczanie się i umiejętność generowania swojej energii czyniło z każdej kobiety naturalną wiedźmę. Dziś to nie takie proste, bowiem kobieta, która nie dba o swoją energie w przypadku zawiązania dziecku czerwonej nici naraziła by się na ściągnięcie na siebie wszystkiego, co szło w stronę dziecka w postaci klątw, uroków lub chorób i nie poradziła by sobie z tego oczyszczeniem. Nić taką zawiązywano na prawym nadgarstku, ze względu, iż to prawą ręką przyjmujemy energie. Dlatego też zwyczaj witania się czy podawania ręki wykonywany jest prawą ręką. Zachodzi wtedy wymiana informacji i energii pomiędzy witającymi się. Wiem, że kabała czy inne systemy mówią o lewej ręce mi jednak logika i doświadczenie potwierdzają teorię prawej ręki. Kolejną kwestią jest wiązanie nici dla bydła lub na futrynach drzwi i okien. To czyniła już najstarsza kobieta w rodzie. Ze względu na swoją moc i mądrość, jaką zyskała poprzez lata. Wiązanie supełków na niciach to juz zupełnie inna sprawa. Tylko najstarsze kobiety w rodzie lub osadzie mogły wiązać supełki i zaplatać w nich słowa i zaklęcia. Wymagało to ogromnej wiedzy i ostrożności, bowiem źle zamknięte słowo w suple mogło spowodować efekt odwrotny do zamierzonego i ściągnąć nieszczęście zamiast przed nim uchronić. Nici z supłami, w których były zaplątane błogosławieństwa nie zawierały supełków z wplątanymi zaklęciami ochrony. Czyli jeśli na jednej nici były supełki z słowami w stylu: „byś zdrowy był i ziemia dostatek ci dała” nie mieszano z słowami w stylu: „byś nie zaznał biedy” czy „by choroby się ciebie nie imały”. Wprowadzało to, bowiem zamęt w energiach supełków i mogło zaszkodzić. Dlatego niektórzy nosili nawet kilka takich nici z oddzielnymi supłami. Jedna na błogosławieństwa inna na ochronę. Dlatego moi drodzy jeśli chcecie by czerwona nić Was chroniła poproście najlepiej swoje matki lub babki by takową dla Was zawiązały.